Od Emily do Maksa

Rozglądałam się po pomieszczeniu zastanawiając się o co by go zapytać.
- Długo tu już mieszkasz? - spytałam w końcu.
- No tak nawet, kilka miesięcy. - odpowiedział. - A ty?
- Tak samo. - posłałam mu ciepły uśmiech.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz